Martwica mięśnia sercowego

Martwica mięśnia sercowego

Nieodpowiednia dieta, stres, brak ruchu. Zawał serca zaczyna się podstępnie. Początkowo nic nie boli, a z czasem ból narasta. Wszystko zaczyna się od odkładania się „złego” cholesterolu na ścianach naczyń krwionośnych. Jest go coraz więcej i więcej, do cholesterolu przyczepiają się inne składniki – białe i czerwone krwinki, płytki krwi, białka, węglowodany, tłuszcze. Tworzy się tak zwana blaszka miażdżycowa. Najgorsza sytuacja następuje gdy powstała blaszka miażdżycowa oderwie się. Wówczas może ona płynąć do każdej części naszego ciała. Prędzej czy później trafi do serca.

Serce otoczone jest przez naczynia wieńcowe. Im starszy człowiek tym tych naczyń jest coraz więcej. Ich zadaniem jest dostarczanie tlenu do mięśnia sercowego, by to mogło prawidłowo funkcjonować. W momencie gdy blaszka miażdżycowa trafia do naczynia wieńcowego, zatyka je i krew nie może dopłynąć do mięśnia sercowego. Serce zostaje odcięte od tlenu. To właśnie jest zawał serca. Zawał to martwica mięśnia sercowego, spowodowana przedłużonym jego niedokrwieniem.

Ważne jest wczesne rozpoznanie zawału serca. W jego czasie odczuwamy ból, zwykle za mostkiem, może on promieniować w stronę ramion, pleców, szczęki a czasami może to być ból w nadbrzuszu. Ból nasila się przy wysiłku i towarzyszy mu niewyjaśnione poczucie lęku. Wszystkie te objawy są sygnałem do wezwania pogotowia. Na zawał serca narażone są osoby cierpiące na nadciśnienie tętnicze, palenie papierosów, podwyższony poziom cholesterolu, mała aktywność fizyczna, otyłość, cukrzyca oraz obciążenia rodzinne.

www.leczeniehemoroidow.com.pl www.pamiec.org www.rzesy.net